A więc, wracając wczoraj ze spota, otworzyłem drzwi do domu i widziałem mgłę. Szybko okienko otwarłem, ale to nic nie dało. Garnek spalony, czad czuć do dziś. Zapomnieliśmy zdjąć garnek gdy jechaliśmy na spota.
...a co, śmigam cento